czwartek, 5 lipca 2012

Prolog

   A mieliśmy tylko rozmawiać... Miał przyjść w nocy, po to, żeby rozmawiać ze mną do późna, a potem, przed świtem, wrócić do siebie. 
   Tak miało być... Ale nie było.
   Co powiedzą inni? Co pomyślą gdy się o tym dowiedzą? Przecież tego się da się ukryć. Nie da się. Znaczy da się, ale nie mogę zrobić tego, nie wybaczę sobie takiego uczynku. 
  A On? Jak zareaguje gdy sie dowie? Będzie zaskoczony, to fakt.. Zresztą kto by nie był zaskoczony?!
  Kurwa! Kurwa,  kurwa, kurwa, kurwa!!! Przecież to nie może być prawda! Dlaczego akurat ja?! Dlaczego tutaj nie siedzi np. Jolka lub Klaudia?! Albo ta wypindrzona Ala?! Dlaczego to ja?! Dlaczego to się stało akurat mi...

   Tak, oto ja, 13 (prawie 14!) - letnia Adrianna. Siedzę właśnie w gabinecie lekarskim i pastwie się nad sobą.. Dlaczego? Bo... A zresztą, przeczytajcie sami.... 

9 komentarzy: